Lekki method feeder na wiosenne karpie

Przetłumacz:

Obecnie wędkarstwo feederowe przeżywa ponowny rozkwit, głównie za sprawą method feeder. Tak zwana ,,metoda” to nic innego jak udoskonalenie dobrze już znanej techniki łowienia za pomocą sprężyny. Podajnik z zanętą i ukrytą wewnątrz przynętą jest doskonałym sposobem na przechytrzenie tych największych okazów.

Średnia ocen:

Są w Polsce łowiska, na których wspomniana metoda jest jedyną skuteczną możliwością na osiągnięcie satysfakcjonujących rezultatów. Wiosna to czas zmiennych warunków atmosferycznych, wahań ciśnienia oraz niestabilnej temperatury. O tej porze roku zachowania ryb są bardzo chimeryczne, a ich żerowanie sporadyczne, zwłaszcza tych karpiowatych. Jak zatem zmobilizować ryby do pobierania pokarmu? Na ratunek przychodzi zastosowanie lekkiej metody. Na wiosenne wędkowanie wybieram niewielkie łowiska, w których woda ociepla się znacznie szybciej niż w dużych akwenach. W tym celu stosuję krótkie kije - 10FT lub 11FT, zazwyczaj o parabolicznej akcji, które zapewniają frajdę z holu nawet mniejszych ryb. Moim ulubionym zestawem jest Preston Supera 10FT o sporej mocy w blanku wraz z kołowrotkiem Preston Centris NT520. Taki zestaw do lekkiej metody to idealne połączenie lekkości i delikatności, dający także komfort podczas bonusowego brania nawet 10-kilogramowej ryby. Należy pamiętać o zastosowaniu żyłki, którą będzie cechowało szybkie tonięcie i wytrzymałość. Stosuję zazwyczaj grubość 0.24 mm, która jest najbardziej uniwersalna podczas mojego wędkowania.

Wiosenny cyprinus złowiony na delikatne zestawy.

Często spotykam się ze stwierdzeniem, że to nie sprzęt, a umiejętności wędkarza dają efekty. Oczywiście, w tych słowach jest wiele prawdy, jednak nie zapominajmy, że to właśnie dzięki technologii oraz nowoczesnym rozwiązaniom, jesteśmy w stanie cieszyć się z wędkowania na wyższym, bardziej komfortowym poziomie. Minimalizacja ciężaru wędek oraz coraz lepsze rozwiązania technologiczne zastosowane w kołowrotkach pozwalają cieszyć się holem i czerpać jeszcze więcej przyjemności z wędkowania, zwłaszcza wtedy kiedy nasze sesje są krótkie, zależy nam na tym, żeby jak najpełniej wykorzystać czas spędzony nad wodą.

Kluczowy jest jednak zestaw końcowy. Należy wykorzystać możliwie najlżejszy i najmniejszy podajnik do method feeder, który po rzucie nie będzie silnie uderzał o taflę wody, dzięki czemu mniejszy plusk nie spłoszy większych ryb przebywających w obrębie naszego łowienia. Bardzo dobrym wyborem będzie zastosowanie podajników szybkiej wymiany. Taki system pozwala na dowolną zmianę podajnika bez demontażu całości zestawu. Podajnik o wadze zaledwie 16 gramów daje komfort cichego rzutu. Dodatkowo niewielka pojemność podajnika sprawia, że podczas wiosennego wędkowania znacznie ograniczamy podawany towar, którego zbyt duża ilość mogła zbyt szybko nasycić ryby. Pamiętajmy, że wędkarstwo feederowe, zwłaszcza na zbiornikach komercyjnych, jest bardzo dynamiczne. Mały podajnik, który zawiera niewielką ilość towaru, daje możliwość na oddanie większej ilości rzutów.

Należy wykorzystać możliwie najlżejszy i najmniejszy podajnik do method feeder, który po rzucie nie będzie silnie uderzał o taflę wody, dzięki czemu mniejszy plusk nie spłoszy większych ryb.

W lekkiej wersji method feeder bardzo ważny jest także przypon. Warto zastosować fluorocarbon, który dzięki swoim właściwościom (niewidoczny pod wodą, mocny) sprawia, że nasza przynęta jest chętniej pobierana przez ryby, zwłaszcza wiosną. Grubość, jaką stosuję, to maksymalnie 0.18 mm, bo pozwala mi na komfortowy hol nawet 7-kilogramowych karpi. Długość przyponu nie powinna przekraczać 10 cm, co daje bezpieczeństwo, że przynęta będzie znajdowała się w okolicy podajnika z towarem.

Moim zdaniem skuteczność holu zależy w dużej mierze także od kontroli wędkarza nad zestawem. Taką umiejętność doskonali się latami, jednak podczas nieoczekiwanych, karpiowych odjazdów, warto kontrolować sytuację hamulcem kołowrotka. Mamy wtedy możliwość spokojnego holu, który daje sporą satysfakcję. Zmniejszając siłę hamulca, wbrew pozorom zwiększamy swoje szanse, wykorzystując właściwy moment na szybkie podebranie.

https://cms.wydawnictwoaspromedia.com/source/Swiat_Karpia_6_2019/Szraucner/karp%20(2).jpg?1559211990402

Zazwyczaj stosuję haki bezzadziorowe. Moim zdaniem są równie skuteczne i pewne w zacięciu co haki zadziorowe. Zawsze jednak muszą być odpowiednio dopasowane do zastosowanej przynęty. Najlepszym wyborem będą haczyki Guru QM1 lub Kamasan 911xStrong. Technologie wymienionych haczyków różnią się od siebie, jednak oba rodzaje dają komfort sprawnego i bezpiecznego holu.

W zależności od przynęty i jej wielkości dopasowuję haczyki w rozmiarach od 18’ do 10’. Głównie stosuję przypony z włosem, które świetnie znane są w wędkarstwie typowo karpiowym.

Poruszając tematykę wiosennego wędkowania należy także wspomnieć, że apetycznym kąskiem dla ryb w tym okresie będzie wszelkiego rodzaju robactwo. Niejednokrotnie jest to moja główna przynęta, którą z powodzeniem można zastosować również do metody. Pojedynczy caster założony na gumkę, czy też czerwony robak wijący się na haczyku będzie niewątpliwie interesującą przynętą dla karpiowatych, które są wygłodniałe po kilku miesiącach przerwy od żerowania. Skuteczne może okazać się także użycie procy i dorzucanie przy jej pomocy niewielkich ilości zanęty w miejsce naszych zestawów.

Najbardziej emocjonujący moment holu.

Wiosna to czas, w którym ryby są bardzo ostrożne, podejrzliwe, a ich żerowanie nie jest intensywne. Dlatego należy zadbać o wygląd przynęty. Kukurydzę oraz czerwone robaki nabijam na przypony z pushstop’em. Dumbellsy i waftersy zapinam na przypony z gumką, zaś kulki i przynęty miękkie stosuję do przyponów z bagnetem. Warto także przeprowadzić własne obserwacje, zanim poślemy zestaw w łowisko. Do tego celu wystarczy przeźroczysty pojemnik, w którym umieścimy nasz podajnik z przyponem, by sprawdzić, jak prezentuje się w wodzie. Dzięki temu mamy możliwość zobaczyć, czy należy nieco zmodyfikować zestaw czy przynętę, aby zwiększyć swoje szanse na pozytywny rezultat.

Dumbellsy i waftersy zapinam na przypony z gumką, zaś kulki i przynęty miękkie stosuję do przyponów z bagnetem.

Wszystkie powyższe aspekty są bardzo istotne podczas wiosennego wędkowania. Należy jednak pamiętać, że każde z łowisk jest inne, a próbowanie i wykorzystywanie różnych technik i metod może dać nieoczekiwanie dobry efekt. Zachęcam was do praktykowania różnych zestawów lekkiej metody, gdyż daje ona ogromny wachlarz możliwości nad wodą. Oczywiście ważną rolę odgrywa także zanęta, sposób jej przygotowania i zastosowania – to jednak jest dobry materiał na kolejny artykuł dotyczący method feeder.

Wędkarska Piątka!

Skomentuj